Site Overlay

Pora na pora

Por to warzywo cebulowe, bliski kuzyn czosnku i cebuli, używane jako przyprawa albo jarzyna. Rośnie w chłodnym klimacie i niestraszny mu mróz dlatego uznawany jest za warzywo zimowe.

Jak wygląda por?

Ma charakterystyczny wąski kształt. U dołu jest delikatny, biały (tzw. cebula), im wyżej tym liście są bardziej zielone i twarde.

Skąd pochodzi por?

Por pochodzi z Bliskiego Wschodu. Pierwsze wzmianki na jego temat pojawiły się już w zapiskach pochodzących z czasów starożytnych. Do Polski został sprowadzony z Włoch przez królową Bonę razem z innymi warzywami (marchew, pietruszka i seler) do dziś zwanymi włoszczyzną. Obecnie por jest hodowany w całej Europie i Azji.

Jak smakuje por?

Skoro por jest warzywem cebulowym spożywany na surowo ma lekko ostry smak. Nie jest tak pikantny jak cebula, ale w smaku można wyczuć podobieństwo. Chłonie aromat wszystkich przypraw i dodatków.

Jakie są odmiany pora?

Jako polski zjadacz pora idąc na bazar lub do marketu nie musisz zastanawia się jaką odmianę kupić. Na stoisku warzywnym znajdziemy po prostu pora. Może różnić się gabarytami i ilością białej, delikatnej części, ale w smaku będzie taki sam. Znajomość odmian ważna jest dla osób, które zajmują się uprawą, ponieważ różnią się one okresem wegetacji. Stąd odmiany gotowe do zebrania wczesną jesienią albo późną zimą.

Kiedy jest sezon na pora?

Smakiem pora możemy cieszyć się od lipca do lutego. W czasie letnich upałów młode pory możemy grillować, a w czasie tęgich mrozów (styczeń, luty) warto przygotować krem z porów i ziemniaków.

Dlaczego warto jeść pora?

  • Zawiera dużo witaminy A, C oraz witaminy z grupy B.
  • Jest dobrym źródłem żelaza – idealnie sprawdzi się w czasie anemii – pamiętaj, żeby do surówki z pora dodać odrobinę soku z cytryny – poprawi wchłanianie żelaza.
  • Ma działanie alkalizujące – oczyszcza organizm.
  • Podobnie jak czosnek i cebula, por zawiera związki działające bakteriobójczo i bakteriostatycznie – sok z pora poleca się na przeziębienie.

Jak przechowywać pory?

Pora jak większość warzyw najlepiej przechowywać w chłodnym miejscu, w całości. Po przekrojeniu na pół należy trzymać go w lodówce i pamiętać, żeby wykorzystać go jak najszybciej. Pora po pokrojeniu można zamrozić i wykorzystać później do przygotowania gotowanych potraw.

Jak przygotować pora, żeby był najsmaczniejszy?

Por w zależności od pory roku różni się odrobinę smakiem. Młode pory w okresie wakacji mają bardzo delikatny smak, z czasem robią się bardziej ostre, lekko pikantne.
Pory bardzo lubią aromatyczne dodatki. Cudownie sprawdzi się odrobina masła, wino, tymianek, rozmaryn, plaster wędzonego boczku, parmezan. Możliwości jest naprawdę wiele.

W wielu przepisach znajdziemy porady, żeby wykorzystać do przygotowania obiadu tylko jasną część (tzw. cebulę), bo jest bardziej miękka. Osobiście nie lubię wyrzucać jedzenia, dlatego zawsze wykorzystuję pora w całości. Ciemne, twardsze liście też nadają się do zupy czy sosu. Należy je tylko kilka minut dłużej gotować lub dusić pod przykryciem.

Gotowanie
Por najczęściej ląduje w zupie jako jeden ze składników włoszczyzny nadając bulionowi lekko ostrego smaku. Jako dodatek do zupy gotujemy go razem z innymi warzywami, kilkadziesiąt minut, do miękkości.

Duszenie
Por uwielbia masło i zioła. Pokrojony w cienkie półplasterki i podduszony na maśle z dodatkiem bulionu lub wina idealnie sprawdzi się jako główny składnik sosu do makaronu. Dusimy pod przykryciem około 30 minut, do momentu, aż pory będą miękkie i delikatnie lepkie.

Pieczenie
Do pieczenia super sprawdzą się letnie, młode pory. Pieczone z dodatkiem innych młodych warzyw stanowią propozycję na idealną lekką kolację. Wystarczy 30-45 minut w temperaturze 180°C
Pory mogą być też dodatkiem do słonych tart. Wtedy zazwyczaj pory najpierw dusimy, a następnie mieszamy z masą jajeczną.

Jedzenie na surowo
Pory są super dodatkiem do świeżych surówek i sałatek. Nie są tak ostre jak cebula, więc będą bardziej delikatne w smaku. Do surówek wykorzystujemy jedynie białą część, a zielone, twardsze liście pozostawiamy do zupy lub sosu. Cebulę (białą część) kroimy na jak najcieńsze półplasterki i łączymy z marchewka, jabłkiem, młodymi ziemniakami, odrobiną oliwy i soku z cytryny. Masa błonnika i witamin w czystej postaci.

Moje propozycje na pora w roli głównej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *