Site Overlay

Jak usprawnić przygotowywanie posiłków?

Długo myślałam, jakie treści powinien zawierać ten artykuł. Ciężko jest przekonać osoby niejedzące warzyw, lub jedzące ich mało do zwiększenia ilości zieleniny lub wprowadzenia do codziennego jadłospisu więcej wartościowych produktów. Tym bardziej, że żyjemy w czasach kiedy wszystko musi być na szybko, tu i teraz. Jedzenie i przygotowywanie posiłków odłożyliśmy na drugi plan.

Ale nie martw się. Już spieszę z pomocą. Przygotowałam zestaw trików, dzięki którym wprowadzisz do jadłospisu więcej zdrowych produktów oraz zaoszczędzisz trochę czasu na przygotowaniu posiłków. To do dzieła!

Stała lista zakupów

Zastanów się jakich produktów potrzebujesz w kuchni, które kupujesz przy każdych zakupach, co lubisz mieć w lodówce czy na półce w szafce kuchennej. Stwórz stałą listę zakupów, którą będziesz uzupełniać co tydzień – półtora. Dodatkowo kupuj produkty, na które w danym tygodniu masz ochotę np składniki na ekstra niedzielny obiad, czy jakąś gorzką czekoladę na czarną godzinę.
Z doświadczenia wiem, że to bardzo usprawnia robienie zakupów. Ułatwia proces decyzyjny i skraca czas potrzebny do wybrania konkretnych produktów.
Tutaj możesz zerknąć na moją listę zakupów. Może zainspiruje Cię do stworzenia lub poprawienia swojej.

Ciepłe posiłki przygotowuj w większej ilości

Obiad lub obiadokolacje przygotowuj zawsze z nadwyżką (na 2-3 dni). Jeśli coś zostanie możesz zapakować na obiad do pracy, zjeść kolejnego dnia w domu, a jeśli boisz się, że będziesz jeść jedną rzecz przez kilka następnych dni to po prostu podziel to na porcje i schowaj do zamrażarki.
Sos do makaronu, zupę, potrawkę, curry, kotlety spokojnie możesz zamrozić bez szkody na jakości. Po rozmrożeniu wszystkie te potrawy będą na pewno równie pyszne.

Zdjęcie nr 1 - Jak usprawnić przygotowywanie posiłków?

Tutaj kilka przepisów na obiady, które możecie zamrozić:

Raz w tygodniu ugotuj 2-3 woreczki ulubionej kaszy i po wystygnięciu włóż ją do lodówki. Połącz ją później z ulubionymi warzywami, dodaj łyżkę oliwy, przyprawy i zjedz na kolację lub zabierz do pracy.
Jeśli w lodówce będziesz mieć ugotowaną kaszę lub ryż jest większa szansa, że zjesz ją z porcją warzyw. Wiem, że gotowanie po jednym woreczku może być upierdliwe i wiele osób z tego rezygnuje. Ugotowaną kaszę przechowuj w lodówce max 3 dni.

Zamrażaj pieczywo

Kupując pieczywo weź od razu jeden bochenek chleba więcej. Pokrój go od razu na pojedyncze kromki i włóż do zamrażarki. Będzie o jedną wyprawę do piekarni mniej.
Kiedy piekę chleb (z tego przepisu) przygotowuję od razu trzy porcje. Po upieczeniu i wystygnięciu kroję go i chowam do zamrażarki.

Zdjęcie nr 2 - Jak usprawnić przygotowywanie posiłków?

Kupuj warzywa w słoikach

Oliwki, suszone pomidory, kapary czy pieczarki marynowane stanowią fajne urozmaicenie sałatek, past do chleba, kanapek, możesz dorzucić je do ugotowanej wcześniej kaszy z warzywami. Wybierz warzywa, które lubisz i trzymaj je w lodówce.

Wprowadź trochę rutyny do codziennych posiłków

Czasami zastanawianie się co zjeść na śniadanie lub obiad następnego dnia przysparza o ból głowy. Zachęcam Was, żeby wybrać sobie jeden posiłek w ciągu dnia np. śniadanie i zastanowić się z jakich produktów najczęściej się ono składa. Może są to kanapki, może owsianka, może koktajl owocowy. Postawcie na jeden rodzaj śniadań przynajmniej przez jakiś czas. Baza niech będzie codziennie ta sama, zmieniajcie tylko dodatki. Ja już od bardzo dawna na śniadanie jem owsianki, dlatego zawsze w domu mam płatki owsiane, mleko, jakieś owoce i orzechy. To naprawdę ułatwia życie! Spróbujcie. Polecam.

Zdjęcie nr 3 - Jak usprawnić przygotowywanie posiłków?

Jedz prościej i kupuj produkty dobrej jakości

Ambitni kucharze czasem wymyślają kilkunastoskładnikowe dania, których przygotowanie zajmuje sporo czasu. Postawcie na prostotę. Proste zupy kremy, kasze z duszonymi warzywa, warzywa pieczone, hummus z kromką domowego chleba i masą warzyw. Wybierajcie produkty dobrej jakości, które same w sobie są smaczne. Coś ekstra zaplanujcie na specjalną okazję.

Domowe pesto

Oryginalne pesto to bazylia, oliwa, parmezan i orzeszki piniowe.  Ale można je też przygotować z innych produktów – rukoli, świeżego szpinaku, natki pietruszki, czosnku, innych orzechów. Ugotowanie makaronu zajmuje kilkanaście minut. Wymieszaj go z gotowym pesto i zjedz na obiad. Proste i pyszne. Gotowe pesto możesz przechowywać w słoiku w lodówce do 5-7 dni.

Warzywa korzeniowe obierz i włóż do lodówki

Warzywa korzeniowe (marchew, buraki, seler, ziemniaki, pietruszkę) obierz i włóż do pojemnika w lodówce. Tak przygotowaną np. marchewkę możesz w kryzysowym momencie wyjąć, pokroić na mniejsze kawałki i zjeść z hummusem. Inne warzywa będą już gotowe do włożenia do garnka lub piekarnika na szybki obiad. Zazwyczaj obieranie warzyw to najgorsza czynność w trakcie przygotowywania posiłku. Pamiętaj tylko, że obrane warzywa nie mogą zbyt długo leżeć w lodówce.

Rób zapasy suchych produktów

Jeśli często korzystasz z różnego rodzaju kasz, suchych nasion roślin strączkowych, ryżu czy makaronu kupuj te produkty w większych ilościach. Wiele sklepów internetowych oferuje opakowania kilogramowe w korzystniejszych cenach. Nie musisz co chwilę biegać do sklepu i kupować małych opakowań.

Korzystaj z mrożonek

Mrożonki są zdrowe i nie warto się ich obawiać. Warzywa i owoce zbierane są w szczycie sezonu kiedy jest ich najwięcej i mają najwięcej wartości odżywczych. Są super rozwiązaniem zimą kiedy bazary świecą pustkami, a do wyboru mamy tylko buraki, ziemniaki i marchewkę. Gotową mrożonkę wyjmujesz z zamrażarki i wrzucasz do zupy, piekarnika czy na patelnię. Pomijasz mycie, obieranie i krojenie. To samo tyczy się zamrożonych owoców. Korzystaj z nich do woli.

Pomocne sprzęty

Spędzając sporo czasu w kuchni przyzwyczajamy się do sprzętów kuchennych, które ułatwiają życie. Ja mam kilku “kuchennych przyjaciół”, bez których nie wyobrażam sobie życia. Ostre noże, wysłużona obieraczka, blender ręczny, rozdrabniacz, pojemniki na żywność. Zdecydowanie ułatwiają życie i sprawiają, że spędzamy w kuchni mniej czasu.

Może Wam się wydawać, że zbyt wiele tych trików i nie dacie sobie z nimi rady, ale zachęcam do wprowadzania ich powoli i stopniowo. Pamiętajcie, że robienie posiłków na kilka dni do przodu nie oznacza, że musicie całą niedzielę spędzić na gotowaniu obiadów na cały tydzień. Wszystko z głową i umiarem.

Trzymam kciuki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *